Wiedza Utkana z Doświadczenia

Moja przygoda z Tarotem rozpoczęła się w 1998 roku. To wtedy otrzymałam swoją pierwszą talię Tarota. Otworzył się przede mną zupełnie inny świat – fascynujących symboli i tajemniczych obrazów, których wtedy jeszcze nie rozumiałam, a które, jak się później okazało, stały się przyczyną całkowitej przemiany mojego życia.

​Studiując obrazy kart, odkryłam, że są one czymś znacznie więcej niż tylko narzędziem wróżebnym, z którym Tarot jest powszechnie kojarzony. Szukając klucza do pełnego zrozumienia tej struktury, odkryłam system kabalistycznego Drzewa Życia, który stał się fundamentem mojej pracy. Otworzył mi on drogę do głębokiego wglądu w siebie i prawdziwego rozwoju duchowego.

Zwieńczeniem mojej drogi było podjęcie studiów u Jana Witolda Suligi – wybitnego znawcy Tarota i Kabały. To on pokazał mi, JAK PATRZEĆ, by dostrzec to, co ukryte w tym, co pozornie zwykłe, i zrozumieć, że Tarot, Numerologia i Kabała są ze sobą nierozerwalnie połączone.
​W obszarze Numerologii swoje pierwsze kroki stawiałam w 2004 roku, studiując system Gladys Lobos. Jednak z biegiem lat, dopatrując się w tym podejściu pewnych błędów, wypracowałam własny, autorski system, który pozwala mi dziś na znacznie głębszą i bardziej precyzyjną analizę portretu człowieka.

​Dziś korzystam z tej koherentnej wiedzy, aby oferować Ci analizę, która jest głęboka, rzetelna i oparta na sprawdzonych systemach. Zapraszam Cię do wglądu w najgłębsze zakamarki Twojej duszy.

Odkryj swoje przeznaczenie

Filozofia Arkanów Przeznaczenia


Tworząc tę przestrzeń, nieprzypadkowo nazwałam ją Arkanami Przeznaczenia. Dla mnie to alegoria ludzkiej podróży – fascynująca droga odkrywania ukrytych znaczeń i budzenia mądrości, która cierpliwie czekała na ten moment. 

Wierzę, że każdy z nas ma swoją drogę, którą musi przejść, aby w pełni poznać siebie.
​Ponieważ w mojej pracy odwołuję się do systemu Kabalistycznego Drzewa Życia, chcę Ci przybliżyć przekazy zaczerpnięte z dawnych legend talmudycznych i mistycznej tradycji chasydzkiej, które najlepiej oddają sens naszej wędrówki.

​Ta podróż nie zaczęła się tutaj, na ziemi. Mistycy opowiadają, że zanim Dusza wyruszy w drogę, Stwórca przywołuje ją przed swoje oblicze i całuje w czoło. Ten pocałunek jest pieczęcią Twojego losu – to w nim zapisane jest unikalne zadanie, z którym przychodzisz na świat. Każdy z nas jest tu po coś; nikt nie pojawia się przypadkiem.
​Zgodnie z mądrością Talmudu, kiedy czekaliśmy na narodziny, czuwał nad nami Anioł, trzymając nad naszymi głowami zapaloną świecę. W jej świetle widzieliśmy cały wszechświat i treść swojej misji. Jednak w chwili narodzin Anioł położył palec na naszych ustach, szepcząc: „Ciii…”. Ten gest sprawił, że zapomnieliśmy o wszystkim. 🕯️

Zapomnienie nie jest jednak karą. To zaproszenie do wielkiej przygody.

​Kabała uczy nas, że u początku istnienia czyste, boskie światło rozproszyło się w wyniku „rozbicia naczyń”, a jego najjaśniejsze iskry zostały uwięzione głęboko w materii świata. Nasze życie jest procesem ich odnajdywania. Z każdym świadomym krokiem, z każdym zrozumianym doświadczeniem, uwalniasz cząstkę tego światła i przybliżasz się do własnej pełni. ​Paradoksem naszego istnienia jest to, że aby zobaczyć te iskry, najpierw musimy odważyć się przejść przez ciemność. Mrok nie jest naszym wrogiem – to tło, na którym światło Twojej duszy może w ogóle rozbłysnąć. W tej drodze warto pamiętać, że nie jesteś tylko obserwatorem swojego losu.

​…Jesteś tkaniną i tkaczem. Jesteś opowieścią i opowiadaczem…

​To Ty odnajdujesz rozproszone iskry i splatasz je w nici, z których powstaje wzór Twojego życia. Jednak, aby ta świadoma podróż mogła się naprawdę rozpocząć, trzeba odważyć się wejść na ścieżkę…

​I tutaj mogę – jeśli tego zechcesz – być Twoim przewodnikiem.



Przewijanie do góry